Bez przerwy w ruchu…
Wpisy oznaczone tagiem ‘szybki’
Kolej podbija świat
Budowa linii Liverpool – Manchester zapoczątkowała epokę szybkiego rozwoju kolei. W 1840 roku, długość sieci kolejowych sięgała 3.500 km., zaś w roku 1850 przekroczyła 10.600 kilometrów. W tym czasie koleje przewoziły już 73 miliony pasażerów. We Francji pionierem kolei był Marc Seguin. Zbudował on w 1827 roku kolejną linię o długości 18 kilometrów. Budowa linii kolejowych łączących odległe ośrodki, ułatwiała wymianę towarową oraz zasiedlanie nowych terenów. Dzięki kolei biały człowiek mógł krzewić swą cywilizację w rozległym, pierwotnym kraju. Jednakże dla Indian stała się ona przekleństwem. Wraz z rozwojem sieci, wypierano ich coraz dalej ku zachodowi, skazując na tułaczy los wysiedleńców. W 1835 roku kolej pojawiła się w Belgii i w Niemczech. W połowie XIX wieku, zadomowiła się już na dobre w Europie. W drugiej połowie XIX wieku dotarła na wszystkie kontynenty. Polscy emigranci rozproszeni po całym świecie, zasłużyli się jako pionierzy w wielu egzotycznych krajach. Wszędzie chętnie witano kolej, gdyż ożywiała ona życie gospodarcze. Georgie Stephenson, główny mechanik w kopalni węgla w Kiligworth, w 1813 roku zbudował swój pierwszy parowóz. Pierwszą swą lokomotywę nazwał „Blucher”, na cześć pruskiego generała, jednego z wybitnych wodzów antynapoleońskiej koalicji. Parowóz ten mógł ciągnąć osiem załadowanych wózków o łącznym ciężarze 30 ton. Poruszał się zaś z prędkością 6,5 km/godz. Od tego momentu Stephenson stał się niezwykle aktywnym pionierem kolei i pozostał nim, aż do końca życia. Budował z pomocą swego syna Roberta, nowe coraz doskonalsze lokomotywy oraz linie kolejowe. W 1818 roku zaszły wypadki, które prowadziły w kolei nowe rozwiązania techniczne. Szukano sposobu obniżenia kosztów transportu, poprzez budowę linii kolejowej. Postanowiono, że oprócz węgla kolej będzie przewozić inne towary, oraz podróżnych. Kolej została ukończona w 1825 roku. W trakcie jej budowy Stephenson wzniósł pierwszy w dziejach żelazny most kolejowy. Datę 27 września 1925 roku uważa się za dzień narodzin kolei żeliwnej. Najdawniejsze próby wykorzystania energii pary sięgają już czasów starożytnych. Już w I wieku naszej ery grek Heron z Aleksandrii zbudował pomysłowe urządzenie, którego podstawową część stanowiła metalowa kula wprawiona w ruch obrotowy przez parę, uchodząca z niej przez zagięcie rurki. Była to pierwsza turbina parowa, działająca na zasadzie odrzutu. Kręciła się w stronę przeciwną do strumieni pary. Później na długie stulecia zapomniano o maszynie parowej. Dopiero, kiedy pod koniec XVI wieku w Europie opublikowano, dzieło Herona, ówcześni wynalazcy zaczęli myśleć nad wykorzystaniem jego projektu. W ostatnich latach XVII wieku udało się skonstruować górniczą pompę parową. Jednak dopiero wynaleziony silnik parowy, w dużym stopniu wpłynął na pracę górników. W 1770 roku zbudowano niezgrabny pojazd na trzech kołach, wyposażony w nieproporcjonalnie wielki kocioł. Spośród wszystkich prób zbudowania pojazdu mechanicznego, najbardziej udaną było zbudowanie niedoskonałego wehikułu, który co prawda wykorzystał parę, ale poruszał się bardzo powoli, bowiem osiągał 4 km. na godzinę.