Bez przerwy w ruchu…
Wpisy oznaczone tagiem ‘luneta’
Kompas
Kategoria: Hobby, Transport wodny
Jednym z bardziej epokowych wynalazków w dziejach kartografii był właśnie kompas. Około 1200 roku naszej ery Chińczycy odkryli ciekawą zdolność magnetytu. Taki kawałek magnetycznej rudy żelaza umieszczonej na igle zawsze wskazywał północ. Wynalazek ten pozwolił na swobodne żeglowanie na morzach i oceanach. Kompas znacznie udoskonalił więc nawigację. Przed jego wynalezieniem używano tzw. astrolabium, które wynalezione było już w 150 roku p.n.e.. Wynalazek ten nie był jednak doskonały i dopiero kompas spełniał swoje zadanie prawidłowo. Innym dość ważnym wynalazkiem, który przyczynił się do rozwoju żeglarstwa była luneta. Pozwalała ona na obserwację punktów orientacyjnych na lądzie oraz samych gwiazd. Niestety precyzyjne określenie pozycji statku wymagało znajomości dokładnego czasu. Czas mierzony wtedy był bardzo mało precyzyjny i do tego ogólnikowy. Z tego względu dopiero wynalezienie chronometru umożliwiło precyzyjny pomiar czasu i co za tym idzie precyzyjną nawigację. Do nawigowania żeglarze stosowali również prymitywną wersję sekstansu. Początki rozwoju transportu rzecznego były bardzo trudne. Prymitywne łodzie wtedy konstruowane były dość kruche i mało doskonałe. Dodatkowo ich jedynym napędem była siła mięśni człowieka i nie posiadały one sterów. Sterowanie odbywało się poprzez odpychanie się od dna za pomocą bardzo długiej tyczki. Szybko zaczynało ulegać to jednak zmianie, gdyż człowiek dostrzegł jak wiele dobrego dalej transport rzeczny. W dość szybkim czasie zaczęły pojawiać się żagle. Najprawdopodobniej pierwszymi żeglarzami byli Kreteńczycy, którzy wyprawiali się na wodę już około 3 tys. lat p.n.e. Dość szybko łodzie stawały się coraz większe i bardziej potężne. Łączono siłę wiatru wykorzystywaną przez żagle z pracą ludzkich mięśni. Statki posiadały więc po kilka systemów żaglowych oraz zastawy wioseł umieszczane po obu stronach łodzi. Łodzie zaczęły również odgrywać ważną rolę wojskową. Dzięki łodziom świat zaczął się również szybciej rozwijać. Żeglarza przywozili ze sobą ogromne ilości wynalazków z odległych krain i lądów.
Początki kartografii
Kategoria: Transport wodny
Pierwsze łodzie budowane przez człowieka były bardzo prymitywne. Ludzie nie zapuszczali się nimi daleko od brzegu i nie potrzebowali specjalnych przyrządów nawigacyjnych. Stale widzieli oni brzeg i na jego podstawie nawigowali podróż. Wraz z rozwojem łodzi, czyli pojawieniem się pierwszych żagli jak i sterów pojawiła się potrzeba nawigacji, gdyż wyprawy stały się coraz bardziej poważne. Zaczęły powstawać więc pierwsze, prymitywne mapy morskie. Mapy te zaczęły się pojawiać około 40 roku naszej ery. Do nawigowania początkowo używane były gwiazdy. Obserwując pozycję gwiazd i korzystając z map można było określić kierunek żeglugi. W miarę upływu czasu zaczęły pojawiać się takie przyrządy nawigacyjne jak kompas, luneta oraz sekstans. Tak właśnie zaczęła się rodzić nawigacja. Z biegiem czasu również mapy stawały się dużo bardziej dokładne. Rozwój nawigacji pozwolił nie tylko na swobodny transport towarów drogą wodną, ale zapoczątkował również wodną flotę wojenną. Od tej chwili, bitwy zaczęły przenosić się również na obszary wodne. Początki nawigacji były dość trudne, gdyż człowiek nie dysponował odpowiednimi urządzeniami, tak bardzo pomocnymi przy określeniu położenia statku. Początkowo pozycja statku było określana na podstawie położenia względem lądu lub na podstawie gwiazd. Pierwsze metoda uniemożliwiała zapuszczanie się na dalekie wyprawy morskie. Stale potrzebny był kontakt wzrokowy z lądem. W przypadku obserwacji gwiazd nawigacja była wyjątkowo trudno. Bardzo łatwo można było pomylić się w obliczeniach i w efekcie zabłądzić lub dopłynąć nie tam gdzie trzeba. Usprawnienie określania pozycji na podstawie gwiazd zapewnił sekstans. Jest to wynalazek stworzony jednocześnie przez 2 osoby: Johna Handleya z Anglii oraz Thomasa Godfreya ze Stanów Zjednoczonych. Sekstans to urządzenie optyczne, które pozwala na pomiar kąta pomiędzy ciałem niebieskim, a określonym punktem na horyzoncie. Wynalazek ten miał ogromne znaczenie dla rozwoju handlu. Dzięki temu ładunek zawsze docierał do miejsca przeznaczenia i to bez zbędnych opóźnień. Kierowanie pierwszymi, prostymi łodziami odbywało się na dwa sposoby. Pierwszym z nich było odbijanie się osoby sterującej łodzią od dna za pomocą bardzo długiej tyczki. W ten sposób można było kontrolować tor płynięcia łódki. Technika nie sprawdzała się jednak, gdy zbiornik był bardzo głęboki lub nurt wody był szybki. Drugim sposobem były oczywiście wiosła. Technika taka sama jak podczas pływania współczesnym kajakiem. Wiosłując prawą stroną płynie się w lewo, a wiosłując lewą stroną w prawo. Po pewnym czasie wynaleziony został pierwszy ster. Była to początkowo drewniana łopatka mocowana na rufie łodzi, pod wodą. Łopatka była połączona za pomocą drewnianej belki z górą łodzi. Tam znajdowała się następna belka, którą można było obracać łopatką. W ten sposób zaczęto sterować łodziami. Ster taki był początkowo montowany jedynie na prostych rufach łodzi, czyli prostopadłych do lustra wody. Łodzie w dalsze wyprawy miały rufy nachylone i w momencie nauczenia się montowania sterów i na nich rozpoczęły się wielkie wyprawy żeglarskie w bardzo odległe rejony.