Bez przerwy w ruchu…
Onroad czy offroad
Kategoria: Hobby
Po asfalcie czy po piachu? To jaki rodzaj wybierzemy, to jedna z najważniejszych decyzji, jaką musimy podjąć przed zakupem. Auta rc dzielimy na on-road i off-road. Wybór zależy od miejsca zamieszkania, jak i gustu, On-road służą do jazdy po płaskiej nawierzchni. Używane na specjalnych torach, asfalcie i w halach. Jazda po nieodpowiedniej nawierzchni wiąże się z trudnym kierowaniem, a nawet uszkodzeniem samochodu. Są zazwyczaj mniejsze od drugiego typu, lecz to nie znaczy że tańsze. Sterowanie jest o wiele prostsze, więc możemy precyzyjnie wchodzić w ostre zakręty. Modele przedstawiają znane auta wyścigowe, takie jak Subaru. Nowe karoserię są łatwo dostępne, więc łatwo je tuningować w celach wizualnych. Off-road to zupełnie inna bajka. Szaleje się nimi po piasku, pagórkach i kamieniach. Najlepsze dla osób, mieszkających w pobliżu takiego terenu. Radzą sobie bez problemu z dziurami i wzniesieniami, więc są idealne dla większości polaków. Obsługa jest dość trudna, gdyż przy wielkiej prędkości i skokach na kilka metrów łatwo stracić panowanie. Lepiej dużo trenować na mniejszej prędkości, by nie było trzeba wymieniać części po kilku dniach. Jaka by była przyjemność z posiadania dobrego modelu, jak nie było by go można trochę podrasować, według własnego gustu? Dużą zaletą w prawdziwych modelach RC jest możliwość wymiany części, dzięki czemu możemy pozwolić sobie na tuning wizualny, jak i techniczny. Jedna z możliwości to zmiana karoserii. Jeżeli chcemy, to możemy zmienić nasze auto na inną markę, o ile są dostępne. Obudowy można malować samemu, więc w nałożeniu np. płomieni nie stoi nic na przeszkodzie. Wystarczy mieć wyobraźnię i trochę umiejętności manualnych. Tuning to przede wszystkim zamiana elementów na lepsze. Jeżeli chcemy więcej od naszego auta, to mamy możliwość zakupienia lepszego silnika, regulatora, zębatek, kół itp. Oczywiście nie wszystko pasuje do każdego samochodu. Przed zakupem koniecznie trzeba spytać się o radę specjalistów, np. na forach modelarskich. Oni polecą nam takie części, by pasowały, i jednocześnie były lepsze od poprzednich. Rzecz jasna wszystko sporo kosztuje, lecz nikt nie każe Ci tuningować modelu po kilku dniach. Profesjonaliści ulepszają swoje auta, by osiągnąć jak najlepsze wyniki w zawodach. Niektórzy dla zabawy dodają też kamery, światła, klaksony itp. Wymaga to aparatury z dodatkowymi kanałami (by mieć nad tymi dodatkami kontrolę) i doświadczenie elektronika, by to zamontować. Wybór w sklepach mamy wielki, wystarczy wyobraźnia i pieniądze. Gdy nie będziemy kupowali z rozsądkiem, to może się to skończyć wydaniem wielu pieniędzy w błoto. Jak tego uniknąć? Każdy sprzedawca poleca swój produkt, wmawiając że jest najlepszy, bez względu czy kosztuje 50zł czy 2000zł. Najważniejszą zasadą jest to, by się nie spieszyć! Nie można kupować od razu czegoś bo ładnie wygląda i jest tanie. Przed zakupem należy rozmyślać oferty przez długi czas, z pomocą fachowców. Opinie prawdziwych użytkowników możemy znaleźć na wielu forach modelarskich, i tam otrzymamy pomoc w razie wątpliwości. Jeżeli chcemy dobre auto, to nie możemy kupić chińskiej zabawki. Niektóre modele za np. 500zł mają podobne osiągi jak te za 1500zł, tylko że te pierwsze są to użytku przez kilka dni, a potem jako ładna ozdoba na półkę. Auta no-name, czyli nie pochodzące od dobrych firm nadają się tylko dla dzieci. Po kilku, a nawet pierwszej jeździe ulegnie uszkodzeniu jakaś cześć. Wymiana w większości przypadków jest niemożliwa lub bardzo trudna i droga! Jeżeli kupimy model pochodzący np. od HPI, to zawsze mamy dostęp do każdego elementu. Auta takie są o wiele bardziej wytrzymalsze, wykonane z najlepszych materiałów. Co z tego, że zaoszczędzimy połowę ceny na chińskiej podróbie, jak i tak naprawa wyniesie o wiele więcej? Dlatego, jeżeli spodoba nam się jakieś auto, to trzeba spytać o opinię specjalistów.
Kolej dziś i jutro
Kategoria: Kolej
Sukces żeliwnej kolei wywołał wielkie wrażenie Konserwatywni Brytyjczycy obserwowali nieufnie dzieciństwo nowego środka transportu. Przypuszczano, że nie sprawdzi się i zawiedzie. Nie wszyscy, więc patrzyli z entuzjazmem na lokomotywę. Właściciele towarzystw przewozowych stali się jej potężnymi przeciwnikami. Nie mieli oni zamiaru wyrzekać się zysków w imię postępu. Widząc groźbę w lokomotywach dokładali starań by zwrócić przeciwko niej opinię publiczną. Sowicie opłacani przez nich publicyści rozpętali na łamach pras kampanię wymierzoną przeciwko parowcom. Pisali, że owe dudniące maszyny będą płoszyć bydło na pastwisku, a dym z kominów spowoduje wyginięcie ptactwa. Przeciwstawiali lokomotywie niezawodnego konia, któremu nic nie może przeszkodzić podczas podróży. Opinie tę wywoływały powszechne zamieszanie i szerzyły fałszywe poglądy. Ostatecznie zwyciężył rozsądek i w 1826 roku parlament zatwierdził projekt budowy kolei Liverpool – Manchester. Trzeba było jednak sporo czasu by ludzie uświadomili sobie korzyści, jakie kolej oferuje społeczeństwu. Szybko rozwijająca się liczba pojazdów mechanicznych, oraz stale rozbudowana sieć nowych szos i autostrad stała się konkurencją dla kolei w krajach najbardziej rozwiniętych. Podróżni coraz częściej zaczęli korzystać z autobusów i samochodów. Zjawisko to zahamowało rozwój kolei. Począwszy od lat dwudziestych w niektórych krajach można zaobserwować kurczenie się sieci kolejowych. Zwolennicy kolei nie chcą dopuścić do jej upadku. We Francji opatentowano pomysł kolei podwieszonej, przyssanej automatycznie do szyny. Kolej ta nazywana „Urba” odbyte pierwsze próby pomyślnie. Jeszcze większe możliwości otwiera najnowszy pomysł kolei na poduszce powietrznej. Porusza się ona po specjalnym, precyzyjnie wykonanym torze w kształcie rynny. Dzięki tej poduszce likwidujące tarcie pociąg porusza się łagodnie, bez wstrząsów. Jednocześnie prowadzone są prace nad zwiększeniem prędkości kolei. W dziedzinie tej nowe możliwości może otworzyć lokomotywa atomowa.
Subaru Pleo
Kategoria: Samochody
Raczej mało atrakcyjny. Subaru Pleo jest raczej zdecydowanie dość mało interesującym samochodem pod względem stylistycznym. Jest to chyba raczej jak najbardziej rzecz oczywista. Nie jest to samochód idealny. Mógłby być naprawdę zdecydowanie lepszy. Jest to auto, które jednemu się spodoba, a drugiemu z kolei nie. Jednak z całą pewnością nie jest to samochód, który byłby w stanie spodobać się dosłownie każdemu. Subaru Pleo miał swoją premierę dokładnie jedenaście lat temu, czyli w roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym ósmym. Jednak jest on produkowany aż do dnia dzisiejszego, czyli już dokładnie przez jedenaście lat. Ten fakt świadczy o tym, iż samochód Subaru Pleo jest naprawdę bardzo dobrym wozem. Nie ma co do tego wątpliwości. Może i pod względem stylistycznym on nie zachwyca, jednak pod względem osiągów jest z nim naprawdę zdecydowanie lepiej. W moim odczuciu absolutnie warto jeździć samochodem Subaru Pleo. Na polskich drogach jest on jednak bardzo rzadko spotykany. Można wręcz powiedzieć, iż auto to w ogóle nie występuje na polskich drogach. Bardzo mały samochód. Subaru R1 jest absolutnie bardzo małym wozem. Pochodzi on z segmentu K. Jest to jak najbardziej japoński segment samochodów. Charakteryzują się one naprawdę bardzo małymi rozmiarami. Dla rodziny, która często lubi razem wyjeżdżać na różnego rodzaju wycieczki samochód Subaru R1 z całą pewnością jest raczej zdecydowanie średnio przydatny. Pod względem stylistyki Subaru R1 jednym się spodoba, a innym z kolei nie. To jest kwestia tylko i wyłącznie gustu. W każdym razie na pewno nie powala ona pod tym właśnie względem na kolana. Jest to jak najbardziej oczywista rzecz. Osiągi samochodu Subaru R1 są już nieco lepsze, chociaż również nie należą one z całą pewnością do idealnych. Są raczej zdecydowanie przeciętne. Subaru R1 jest stosunkowo dość młodym modelem. Miał on swoją premierę bowiem dokładnie cztery lata temu, czyli w roku dwa tysiące piątym. Oczywiście jest on stale produkowany aż do dnia dzisiejszego. W moim odczuciu samochód Subaru R1 jest absolutnie bardzo wart naszej uwagi. Zwłaszcza uwagi kobiet.
Praca w kosmosie
Każdy dzień pracy na promie kosmicznym jest zaplanowany w harmonogramie misji. Typowa misja trwa dziesięć dni. W kosmosie wszyscy ludzie, przedmioty, znajdują się w stanie nieważkości. Co oznacza, że upuszczona rzecz wcale nie spadnie na ziemię lecz będzie unosić się w powietrzu. Astronauci obsługujący prom kosmiczny zaopatrzeni są w jedzenie. Niektóre potrawy mają postać proszku i trzeba je wymieszać z wodą. Napoje zaś, pije się przez rurkę, by krople nie unosiły się w kabinie. Śpiwory przymocowane są do ścian, by nie mogły się przemieszczać. Podczas snu astronauci zakładają maski, które blokują światło. Budzi ich muzyka nadawana z Ziemi. Prom może przewozić najwyżej siedem osób. Dowódca, pilot i specjaliści misji są astronautami. Pozostali to zazwyczaj naukowcy lub lekarze, którzy przeprowadzają podczas lotu eksperymenty w laboratorium. Potrzeba także inżynierów, obsługujących specjalistyczny sprzęt. W kosmosie nie ma powietrza, a wszystko, na co świeci Słońce jest bardzo gorące. Ludzie zaś potrzebują do oddychania powietrza, bez którego nie są w stanie przeżyć. Muszą również przebywać w odpowiedniej temperaturze, po to by ich funkcje życiowe nie ustały. To właśnie statek kosmiczny musi zapewnić ludziom powietrze i odpowiednią temperaturę. Kiedy natomiast astronauta opuszcza statek, zakłada skafander, spełniający to samo zadanie. Wszystkie części skafandra są ze sobą połączone, na szyi, w talii, na przegubach, po to by powietrze nie mogło się wydostać na zewnątrz. Specjalna bielizna zakładana pod skafander, jest opleciona cienkimi plastikowymi rurkami z wodą. Woda jest podgrzewana lub chłodzona, by utrzymać właściwą temperaturę ciała. Skafander nazywany jest Mobilną Jednostką Pozapojazdową. Wyposażony jest również w specjalny plecak, który zatrzymuje powietrze i pozwala astronaucie bez przeszkód oddychać. Gwiazdy wyglądają niezwykle pięknie, gdyż skrzą się jak diamenty, jednakże migotanie to utrudnia astronomom ich obserwacje. Migotanie gwiazd jest spowodowane przez wirujące nad Ziemią strumienie zimnego i ciepłego powietrza, które zakrzywiają światło gwiazdy. Teleskop umieszczony w kosmosie ma najlepszy widok na gwiazdy, bo w obserwacji nie przeszkadza mu powietrze. Największy umieszczony dotąd w kosmosie teleskop to Teleskop Kosmiczny Hubble’a, wyniesiony w przestrzeń kosmiczną w 1990 roku, za pomocą wahadłowca. Kiedy został on umieszczony w kosmosie, astronomowie odkryli, że przekazywany przez niego obraz jest niewyraźny, ze względu na uszkodzenie w jednym z luster. Teleskop naprawiono w 1993 roku i od tej pory przesyła na Ziemię wyraźne obrazy. Ma on dwie wielkie, płaskie baterie słoneczne, po jednej z obu stron. Baterie te, przetwarzają światło słoneczne na prąd elektryczny, który zasila urządzenie teleskopu. Teleskop przesyła obrazy drogą radiową.